shadow
czwartek, 17 lipiec 2014 07:52

Zabawy rozwijające pojęcia przestrzenne i określenia kierunków u dzieci słabowidzących w wieku przedszkolnym. Joanna Witczak-Nowotna

Napisał 

Dodatkowe informacje

  • Tytuł: Zabawy rozwijające pojęcia przestrzenne i określenia kierunków u dzieci słabowidzących w wieku przedszkolnym.
  • Ogólna charakterystyka/ Opis narzędzia:

    Joanna Witczak-Nowotna

     

     

    Zabawy rozwijające pojęcia przestrzenne i określenia kierunków u dzieci słabowidzących w wieku przedszkolnym

     

    Dziecko słabowidzące w wieku przedszkolnym może mieć trudności w określaniu położenia przedmiotów czy innych osób względem siebie, a tym bardziej zmian zachodzących w tym położeniu. Niektóre określenia, powszechnie stosowane przez dorosłych, mogą sprawiać dzieciom słabowidzącym szczególne problemy. Względem rysunku, który przecież jest dwuwymiarowy, stosujemy określenia przestrzenne „nad”, „pod”, „góra” czy „dół”, np.: „narysuj słońce nad domkiem” albo „przyklej trawkę na dole strony”. Kartka papieru leży płasko na stole, gdzie wobec tego znajduje się jej góra? Jak to zrobić, żeby słońce było nad domkiem, skoro domek „leży” na kartce na stole”? Podobne trudności może powodować polecenie, aby robić coś „zgodnie z ruchem wskazówek zegara”. Zanim dzieci zrozumieją określenia stron, np. „prawa”, „lewa”, będą bardzo sfrustrowane sytuacją, w której, w zależności od ich położenia, osoby czy przedmioty znajdują się raz po ich prawej stronie a raz po lewej. Dlaczego to się zmienia? Aby słabowidzący uczeń nie przeżywał takich trudności, warto umożliwić mu zrozumienie pojęć przestrzennych i nazw kierunków za pomocą poniżej proponowanych zabaw. Warunkiem rozpoczęcia zabaw jest rozwinięcie świadomości własnego ciała i utrwalenie znajomości jego schematu.

    Zabawy służące rozumieniu funkcji przedmiotów i ich nazw.

    Posługując się w zabawach nazwami przedmiotów, musimy mieć pewność, że są one rozumiane tak samo przez nas jak i przez dzieci. Nazywamy przedmioty, ich elementy, omawiamy z dzieckiem, do czego dany przedmiot służy i z czego jest wykonany.

    Prowadzący zabawę zakrywa wybrany przedmiot materiałem (np. drewniany stolik z metalowymi nogami). Prosimy dziecko, aby spróbowało poznać go dotykowo. Wspólnie z dzieckiem określamy jego cechy („gładki”, „twardy”, „chłodny”, „duży” itp.). Następnie wspólnie domyślamy się z jakich materiałów jest on wykonany („to chłodne nazywa się metal, a to ciepłe drewno”), nazywamy i liczymy poszczególne jego części („te metalowe chłodne to nogi”, „ile ma nóg?”). Dziecko może schować się pod materiał i eksplorować przedmiot całym ciałem i na różne sposoby, np. kłaść się pod nim i na nim, stukać w niego, sprawdzić jego zapach a nawet smak. Wreszcie określamy, do czego może dany przedmiot służyć i uroczyście przy udawanych fanfarach ściągamy zasłonę. Wspólnie nazywamy przedmiot („To jest stół!”) i w nagrodę zamieniamy się rolami. Proponowana zabawa może mieć nieco inny scenariusz. Poznawane przedmioty to obce planety albo nieznane lądy, które dziecko odkrywa wspólnie z prowadzącym zabawę.

    Zabawy z użyciem przedmiotów, służące określeniu ich położenia względem dziecka.

    W zabawach tego typu dziecko znajduje się w centrum i jest punktem odniesienia przy nazywaniu kierunków i określeń przestrzennych („nad”, „pod”, „obok”, „za”, „przed”, „wewnątrz”, „na zewnątrz”, „wysoko”, „nisko”, itp.).

    Prowadzący zabawę prosi dziecko o przyniesienie ulubionej maskotki czy zabawki, bądź sam przynosi maskotkę, która będzie bohaterem wspólnych zabaw. Scenariusz zabawy zależy od upodobań dziecka. Prowadzący użycza głosu maskotce i ustawia ją w różnym położeniu względem dziecka, a następnie dziecko samo użycza głosu maskotce i sytuuje ją w różnych pozycjach względem swojego ciała (kapryśna lala kolejno narzeka na niewygodne siedzenie na kolanach dziecka, na jego głowie, z tyłu na podłodze, itp.; rozbrykana małpka skacze wysoko nad głowę dziecka, nisko za nogami, itp.; dziecko udziela instrukcji misiowi, gdzie powinien się schować przed groźnym wilkiem). Z czasem można w zabawie użyć kilku maskotek. Bardzo wygodne są pacynki nakładane na rękę. Dziecko spontanicznie używa określeń przestrzennych, dotyczących położenia maskotek względem siebie.

    Zabawy z udziałem innych dzieci, nauczyciela, służące określaniu zmian zachodzących w położeniu innych osób względem własnej osoby.

    W tych zabawach bierze udział dwoje bądź więcej dzieci. Jeśli nie ma takiej możliwości, prowadzący zabawę może użyczyć głosu maskotce, która podejmie rolę ucznia. Celem zabawy jest zrozumienie i utrwalenie określeń „twarzą do siebie”, „przodem do mnie”, „tyłem do siebie”, itp., stąd potrzebni są do niej minimum dwaj uczestnicy.

    Na początku to prowadzący zabawę wydaje polecenia, potem dzieci mogą spróbować kierować sobą nawzajem. Scenariusz zabawy zależy od upodobań dzieci biorących w niej udział. Chłopcy lubią udawać żołnierzy czy rycerzy, dziewczynki chętnie bawią się w baletnice czy królewny na balu. W zabawie najistotniejsze jest to, aby dzieci same lub z pomocą prowadzącego ustawiały się względem siebie w określonych pozycjach. Po wykonaniu polecenia mogą zamierać w bezruchu (gdyż zostały zamrożone przez złą królową) i dopiero nazwanie przez nie raz jeszcze, w jakiej pozycji się znajdują, co w związku z tym widzą lub czują, umożliwi im ponowne ruszanie się (zasłużą na odczarowanie). Jeśli to konieczne, prowadzący zabawę pomaga dzieciom w prawidłowym ustawieniu. Z czasem może wejść w rolę zgadującego, w jakiej pozycji względem siebie znajdują się jego uczniowie.

    Zabawy służące określaniu kierunków w przestrzeni względem innych obiektów.

    W zabawach tych dziecko uczy się określać swoje położenie względem innych obiektów („po prawej stronie krzesła”, „pod stołem”, „nad piłką”). Polecenia, które otrzymuje, podobnie jak w poprzedniej grupie zabaw, wymagają od niego pewnej aktywności fizycznej. Dotyczą one ustawienia się względem innych obiektów w pozycji określonej przez nauczyciela lub inne dzieci. Tor przeszkód utworzony z krzeseł, pudeł lub innych przedmiotów, na które można wchodzić, stwarza doskonałą okazję do takiej zabawy. Towarzyszący temu scenariusz znów zależy od upodobań dzieci. Wspólnie z dziećmi można ustalić, że krzesła to góry, stoły to zaczarowane tunele, a pudła na zabawki to domki skrzatów. Każda z wymienionych przeszkód pokonywana jest w inny sposób: na górze trzeba usiąść i klasnąć, pod stołem – tunelem trzeba przejść na czworaka, a następnie podskoczyć na obu nogach, domki skrzatów obchodzimy cichutko na palcach z prawej strony.

    Zabawy służące wytyczaniu kierunków w przestrzeni od siebie do wybranego obiektu.

    Zabawy te są odrobinę trudniejsze od zabaw z poprzedniej grupy. Konieczne jest w nich precyzyjne określenie, co należy uczynić, aby znaleźć się w wybranym miejscu. Dzieci przechodząc od jednego obiektu do drugiego, same sobie wymyślają, co muszą zrobić, aby do niego dotrzeć („muszę zrobić dwa kroki na przód i dwa kroki w prawo”, „a teraz wejdę na krzesło, potem z niego zeskoczę i wejdę pod stół”). Zabawy te wymagają od dziecka przewidywania, jaka jest odległość między dwoma punktami i w jakiej są one względem siebie relacji. Rozłożony koc, a na nim ustawione różne obiekty, umożliwiają realizację właściwie dowolnego scenariusza, w którym dzieci podejmują różne zadania, wymagające planowania drogi. Koc to jakaś kraina („królestwo wróżek”, „mieszkanko lalek”, „kraina dinozaurów”), a ustawione obiekty to miejsca, do których muszą dotrzeć („zaczarowane drzewo”, „góra, a na niej skarby”, „twierdza rycerzy”, „gniazdo przedpotopowego ptaka”). Podobnie tor przeszkód stwarza wiele okazji do planowania swojej trasy od jednej przeszkody do następnej.

    Zabawy służące wytyczaniu kierunków w przestrzeni od nauczyciela do wybranego obiektu.

    Poziom trudności w tej grupie zabaw znacząco wzrasta, gdyż wymaga od dziecka umiejętności wczucia się w położenie drugiej osoby. Zadaniem dzieci jest instruowanie drugiej osoby (najpierw prowadzącego zabawę, potem pozostałych dzieci) w drodze do określonego miejsca. Wymagane jest przy tym stosowanie poleceń zawierających nazwy kierunków („pani idzie do przodu”, „proszę zrobić dwa kroki w prawo i wejść na krzesło”). Podobnie jak w poprzednich grupach zabaw, tor przeszkód czy koc z ustawionymi obiektami stwarzają mnóstwo okazji do ćwiczenia umiejętności wytyczania drugiej osobie kierunków w przestrzeni w drodze do wybranego miejsca.

    Zabawy służące określaniu położenia obiektów w przestrzeni względem innych obiektów.

    Trudność zabaw z tej grupy polega na konieczności rozumienia położenia obiektu względem innego. W zabawie dziecko i nauczyciel użyczają głosu maskotkom i zabawkom, które proszą o ustawianie ich w różnych położeniach względem siebie („lale, które obraziły się na siebie i chcą siedzieć daleko od siebie, za krzesłem i obok drewnianego domku”; „misie, które chwalą się zręczną wspinaczką na wysokie skały, więc trzeba je postawić raz na stole, raz na tornistrze, a raz na prawo od krzesła”). Z czasem można w zabawie użyć kilku maskotek.

    Wskazówki

    Wszystkie zabawki i pomoce stosowane podczas zabaw muszą być atrakcyjne wzrokowo dla słabowidzacego dziecka. Jeśli koc jest jasny, to obiekty na nim ustawione muszą być w ciemnych barwach. Tor przeszkód powinien być ustawiony z kontrastowych obiektów o intensywnych kolorach. Możliwe, że dziecko lepiej zobaczy niektóre obiekty, jeśli podświetlimy je dodatkowo lampką albo latarką. Na pewno atrakcyjność zabawek i innych pomocy wzrośnie, jeśli będą one interesujące pod względem faktury bądź będą wydawać jakieś dźwięki. Warto rozmawiać z dzieckiem o tym, czy widzi prezentowane obiekty, jak je widzi i czy proponowane przez prowadzącego dodatkowe oświetlenie pomaga czy przeszkadza.
     

    Pozostałe wskazówki w większości pokrywają się z zawartymi już w artykule znajdującym się na stronie Traktu („Zabawy rozwijające świadomość własnego ciała…).

    Autorkę zainspirował artykuł E. Gruszczyk-Kolczyńskiej i E. Czaplewskiej (1996). Orientacja przestrzenna: kompetencje dzieci, koncepcja kształtowania orientacji przestrzennej.(W:) J. Kuczyńska-Kwapisz, Rehabilitacja niewidomych i słabowidzących. Tendencje współczesne. Warszawa: CPP-P MEN.
     


    Tekst pochodzi ze strony Fundacji Polskich Niewidomych i Słabowidzących Trakt www.trakt.org.pl i został zamieszczony za zgodą Fundacji